Studenci mają wakacje, freelancerzy kończący projekt siedzą z laptopem przed domkiem campingowym nabierając brązu na tych miejscach ciała, na których akurat nie stoi komputer. Żeby jednak zrealizowac taką sielankę, należy się jakoś na nowe miejsce pracy dostać - do Niechorza, na przykład, jeździ się PKSami.
Bardzo długo w Internecie nie mogłem znaleźć dobrych rozkładów PKS - wszystkie były z płatnym dostępem. Ktoś mi parę lat temu w Bieszczadach powiedział o darmowej stronie rozklady.com.pl i z niej korzystałem do dzisiaj. Okazało się bowiem, że baza danych jest raczej mało kompletna, bo porównałem wynik wyszukiwania z tym, czego dowiedziałem się po wizycie na dworcu autobusowym, i nie mieli wszystkich kursów.
Znalazłem inną, podobną strona - e-podroznik.pl. Jest przeładowana reklamami i nie chodzi za szybko, ale dane ma najbardziej aktualne. Polecam wszystkim, którzy lubią kodować poza domem.
