<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="FeedCreator 1.7.2" -->
<rss version="2.0">
    <channel>
        <title>Strona GDR!a</title>
        <description><![CDATA[GDR! prezentuje...]]></description>
        <link>http://gdr.geekhood.net/</link>
        <lastBuildDate>Fri, 15 Aug 2008 23:16:37 +0100</lastBuildDate>
        <generator>FeedCreator 1.7.2</generator>
        <item>
            <title>Neurosis</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-08-15_neurosis.html</link>
            <description> Dziś nie będzie o komputerach. Dziś będzie o koncercie na którym byłem wczoraj. Wczoraj w Warszawie widziałem koncert Neurosis i było to najlepsze audiowizualne widowisko jakie miałem okazję do tej pory przeżyć. Pięciu muzyków wyglądających tak jak brzmi ich muzyka, czyli dużych i z ogromnymi brodami, przeżywających całym ciałem to, co grają, na tle wizualizacji. Zestaw utworów składający się niemal wyłącznie z moich ulubionych - nie było tu modnego od zawsze grania utworów głównie z najnowszej płyty. Formuła przedstawienia, nie wesołego przedszkolnego występu - wokalista/gitarzysta wszedł, powiedział że zaczynają, zaczęli grać, po czym po 87 minutach, w momencie kiedy w Stones From The Sky dominował już szum, rzucił gitarę i wyszedł. Prośby o bisy też zostały zignorowane - to tak jakby prosić o bis po spektaklu teatralnym. Zdecydowanie nie był to Bajm, który szuka kontaktu z widzami, a pełne, profesjonalnie zorganizowane przedstawienie. I brzmienie - nie licząc nieco za słabo nagłośnionego wokalu, wszystko brzmiało dokładnie jak na płytach. A przy tym było naprawdę intensywne - mocno się zdziwiłem widząc gitarę Von Tilla po wykonaniu Left to Wander - ja doliczyłem się trzech strun pekniętych podczas jego wykonania. Powiedzieć że koncert był warty swojej ceny to mało - poszedłbym kolejny raz nawet gdyby kosztował kilka razy tyle. Na koniec - podziękowania dla Madbarta za nocleg (spałem na legendarnym prześcieradle, które było bigscreenem na party Satellite!)</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-08-15_neurosis.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Rozkłady jazdy PKS</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-07-10_rozklady_jazdy_pks.html</link>
            <description> Studenci mają wakacje, freelancerzy kończący projekt siedzą z laptopem przed domkiem campingowym nabierając brązu na tych miejscach ciała, na których akurat nie stoi komputer. Żeby jednak zrealizowac taką sielankę, należy się jakoś na nowe miejsce pracy dostać - do Niechorza, na przykład, jeździ się PKSami. Bardzo długo w Internecie nie mogłem znaleźć dobrych rozkładów PKS - wszystkie były z płatnym dostępem. Ktoś mi parę lat temu w Bieszczadach powiedział o darmowej stronie rozklady.com.pl i z niej korzystałem do dzisiaj. Okazało się bowiem, że baza danych jest raczej mało kompletna, bo porównałem wynik wyszukiwania z tym, czego dowiedziałem się po wizycie na dworcu autobusowym, i nie mieli wszystkich kursów.  Znalazłem inną, podobną strona - e-podroznik.pl. Jest przeładowana reklamami i nie chodzi za szybko, ale dane ma najbardziej aktualne. Polecam wszystkim, którzy lubią kodować poza domem.</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-07-10_rozklady_jazdy_pks.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>O komputerach przemysłowych i nie tylko</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-06-25_o_komputerach_przemyslowych_i_nie_tylko.html</link>
            <description> Opisałem swoje ostatnie bolączki z komputerami przemysłowymi. A jeśli biblioteka do obsługi plików ZIP w C, to tylko libzip.</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-06-25_o_komputerach_przemyslowych_i_nie_tylko.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Jestem sławny i znany!</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-05-20_jestem_slawny_i_znany.html</link>
            <description> Nie mogę uwierzyć w swoje szczęście. Znany bloger HoRacy umieścił wywiad ze mną! Nie pozostało mi nic innego, jak w ramach cyklu Osobowości szczecińskiego internetu zadać mu kilka pytań na swojej skromnej stronie. Jak dobrze, że takie gwiazdy jak HoRacy czasem rozmawiają nawet z takimi maluczkimi, jak ja. Zapraszam do czytania!</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-05-20_jestem_slawny_i_znany.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Osobowości szczecińskiego internetu</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-05-20_osobowosci_szczecinskiego_internetu.html</link>
            <description> Rozpocząłem cykl wywiadów ze znanymi osobistościami - Osobowości szczecińskiego internetu. Zapraszam do czytania pierwszego z nich!</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-05-20_osobowosci_szczecinskiego_internetu.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Dozownik</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-05-15_dozownik.html</link>
            <description> W końcu miałem okazję zrobić zdjęcie jednego z moich ulubionych drobnych aktów wandalizmu. Lokalizacja: 53.448078 N, 14.490044 E, parter, toaleta męska. Zdjęcie dozownika na papier toaletowy.</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-05-15_dozownik.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Mam temat magisterki</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-04-28_mam_temat_magisterki.html</link>
            <description> Już wiem na co poświęcę/zmarnuję kolejny rok na studiach. Temat pracy brzmi Guaranteed Throughput and Best Effort Streams in a Single Network on Chip Model. Generalnie chodzi o to, że ze wzrostem złożoności układów scalonych inżynierowie przestali sobie radzić z komunikacją pomiędzy poszczególnymi blokami w ich wnętrzu, a szyny komunikacyjne zaczęły zabierać więcej mocy niż logika i pamięć razem wzięte. Próbują radzić sobie z tym problemem tworząc wewnątrz chipów sieci wewnątrzukładowe - NoC. Przenosi się do nich z większymi lub mniejszymi zmianami rozwiązania z klasycznych sieci komputerowych - podział na komunikaty i pakiety, switching, routing. Temat mojej pracy dotyczy QoS w routingu w takiej sieci - mamy sieć o ograniczonej przepustowości, przez którą przesyłane są komunikaty pomiędzy blokami układu scalonego. Komunikaty mają różne klasy ważności. Jeśli wiemy, że dla prawidłowego działania systemu potrzebujemy wysyłać komunikaty pomiędzy dwoma blokami ze stałą minimalną prędkością, QoS musi to zagwarantować. Krytycznym parametrem może być też nie prędkość, a czas przesyłania komunikatu - dla takich komunikatów, QoS również musi zagwarantować nieprzekraczalną maksymalną wartość czasu dostarczenia. Są też komunikaty bez ograniczeń prędkości ani pasma, które muszą zostać dostarczone i takie, które raz na jakiś czas mogą zostać odrzucone - tutaj odpowiedzialność za ich działanie i sprawiedliwy podział pasma ponosi mechanizm Best Effort. Popularnym przykładem są tu listy zwykłe, polecone i priorytetowe na poczcie - ale my nie chcemy być popularni, prawda?</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-04-28_mam_temat_magisterki.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>430 Day 2008</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-04-22_430_day_2008.html</link>
            <description> Wróciłem właśnie z MSP430 day, seminarium organizowanego przez polskiego przedstawiciela Texas Instruments. Spotkanie służyło promocji ich linii niskomocowych kontrolerów (czyli właśnie serii 430) i niskomocowych chipów RF, była dobra kawa i obfitujące w ciekawostki prezentacje. Zarówno 430 jak i ich RF używałem za czasów projektu górniczego, ale miło było posłuchać. Przy rejestracji rozdawali też zestawy do zabawy kontrolerem z serii 430 z podłączonym chipem radiowym CC2500. W komplecie dwie płytki z 430 i radiem, pojemnik na baterie z miejscem do podłączenia płytki oraz urządzenie na USB zawierające JTAG i forwardowanie portu szeregowego przez USB. Tradycyjnie, jestem zadziwiony wielkością urządzeń.</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-04-22_430_day_2008.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Jedno zdanie</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-04-14_jedno_zdanie.html</link>
            <description> EILEEN GUNN was Microsoft's director of advertising and sales promotion before becoming a prolific science-fiction writer. (za Wired)</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-04-14_jedno_zdanie.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Temat poszukiwany</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-04-08_temat_poszukiwany.html</link>
            <description> Niedługo będę pisał magisterkę i poszukuję dobrego pomysłu na temat. Mam kilka awaryjnych, ale chętnie posłucham innych propozycji. Studiuję informatykę na specjalizacji związanej z projektowaniem sprzętu (teraz chyba najbardziej na czasie jest wykorzystywanie logiki rekonfigurowalnej gdzie się tylko da), i temat musi niestety być związany właśnie ze specjalizacją. Niestety, bo zdecydowanie bardziej interesuje mnie programowanie niskopoziomowe, języki dynamiczne (Python z powolania, PHP z koniecznosci), i wiele innych tematow.  Mam nadzieje, ze coś zaproponujecie :)</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-04-08_temat_poszukiwany.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Wspaniały świat tajwańskiej elektroniki</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-03-22_wspanialy_swiat_tajwanskiej_elektroniki.html</link>
            <description> W związku z projektem nad którym aktualnie pracuję, firma potrzebowała kupić mi konwerter sieci CAN na USB. Zdecydowaliśmy się na I-7565 takwańskiej firmy ICP-CON - bo dostarczają sterownik dla Linuxa. Sam produkt jest prosty - podejrzewam że nawet jacyś studenci na projekcie semestralnym zrobiliby coś porównywalnego - więc za taką cenę spodziewałem się produktu doskonale opracowanego. Jeśli chodzi o sprzęt - nie ma dwóch zdań, wygląda na solidny, i działa nieźle. Przestaje być tak różowo kiedy zacznie się czytać dokumentację żeby napisać sterownik - po wielu stronach opisu klikania &quot;next&quot; w instalatorze dla Windows, następuje lakoniczny opis komend obsługiwanych przez urządzenie. To nic, że nie opisali jak wygląda odbieranie ramek, a jedynie nadawanie, ale dlaczego nie ma informacji o prędkości z jaką należy się łączyć z utworzonym wirtualnym portem szeregowym? Jeszcze lepszy jest sterownik dla Linuxa. Dostarczony przez producenta nie kompiluje się jako moduł w miarę nowego kernela (2.6.24). W dokumentacji oczywiście o Linuxie ani słowa, więc ściągnąłem źródła jądra i zacząłem się rozglądać co i jak. Po dwóch godzinach okazało się, że sterowniki są standardowo dostępne w każdym jądrze, a to co dostarczyli to kilka plików z /drivers/usb/serial z dorobionym niedziałającym Makefile. W każdym razie, sterownik (w wersji, powiedzmy, 0.2) udało się napisać - do ściągnięcia klasa C++ ze sterownikiem oraz uzupełnienie dokumentacji konwertera. Mam nadzieję że komuś się przyda, a leniwi Tajwańczycy będą się smażyć w piekle.</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-03-22_wspanialy_swiat_tajwanskiej_elektroniki.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Nowy tekst</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-02-12_nowy_tekst.html</link>
            <description> Dodałem na stronę nowy tekst pod nieco prowokacyjnym tytułem &quot;matematyka wyższa w 10 minut&quot;.</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-02-12_nowy_tekst.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Walentynki!</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-02-07_walentynki.html</link>
            <description> Do Walentynek jeszcze tydzień, nie zapomnij wybrać oferty dla siebie! ;)</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-02-07_walentynki.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Co wyniosłem ze studiów</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-02-05_co_wynioslem_ze_studiow.html</link>
            <description> Trzy wnioski z kursu o nazwie &quot;Praca przejściowa&quot;: Pizza Da Marco z sieci sklepów Plus jest tania i bardzo dobra Debugger w Visual C++ jest super Kodek OGG Vorbis to pierwszy absolutnie nieczytelny kodek referencyjny jaki w życiu widziałem</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-02-05_co_wynioslem_ze_studiow.html</guid>
        </item>
        <item>
            <title>Pożegnanie z Gracjanem</title>
            <link>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-01-13_pozegnanie_z_gracjanem.html</link>
            <description> Długo u mnie w gościach nie posiedział - po czterech dobach dostałem prośbę o usunięcie strony z serwera. Co prawda oskarżenia o naruszenie praw autorskich są nieprawdziwe, ale z czystej przyzwoitości usunąłem mirror. Kto chciał, i tak wykonał już kopię.</description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
            <guid>http://gdr.geekhood.net/gdrwpl/08-01-13_pozegnanie_z_gracjanem.html</guid>
        </item>
    </channel>
</rss>
